Jedyna prawdziwa recepta na szczęście

To jak jest z tym szczęściem? Naprawdę nie ma żadnych wskazówek? Szczęście to pojęcie względne, każdy definiuje je inaczej. Ale skoro to mój post i moje wtorkowe O mnie, o Tobie i o Nim to dzisiaj opowiem Wam o sobie i jak to On w moim życiu działa.

ZASADA I – STAWIAJ BOGA NA PIERWSZYM MIEJSCU

Parafrazując polskie przysłowie – Jak Boga nie ma, diabły harcują. W moim przypadku dokładnie tak to wygląda. Wystarczy, że zacznę stawiać siebie na pierwszym miejscu… – zapominam o innych. Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili. De facto, zapominasz o Bogu = o drugim człowieku. Rada? Zrezygnuj czasem z siebie na rzecz innych.

ZASADA II – CIESZ SIĘ Z MAŁYCH RZECZY

Każdy z nas słyszał chyba kiedyś melodyczne „Cieszmy się z małych rzeczy bo wzór na szczęście w nich, zapisany jest”. Prawda ta powinna być ogólnie znana, szanowana i wprowadzana! Ktoś się do Ciebie uśmiechnął? Oduśmiechnij się proszę! Nie lubisz jak jajecznica ciągnie się jak gluty, a tym razem ładnie się ścięła – ciesz się człowieku!

ZASADA III – KOCHAJ

Wszystko co robisz, rób przez pryzmat miłości. Nie krzywdź – jeśli nie musisz mówić komuś jakieś przykrości, to nie mów. A jeśli wiesz, że ta uwaga pomoże komuś stać się lepszym człowiekiem, odejdź z nim na bok i porozmawiajcie o tym na osobności, nie musisz mieć audytorium.

ZASADA IV – MIEJ PASJĘ

Człowiek bez pasji jest jak ul bez pszczół – z zewnątrz wygląda na użyteczny, gdy jednak zajrzymy do środka, okazuje się, że jest pusty i bezproduktywny. Szukaj inspiracji, bądź inspiracją. Rób to co kochasz!

ZASADA V – NAUCZ SIĘ WYBACZAĆ

Ludzie mają jakąś dziwną tendencję to trzymania w sobie urazy, która zatruwa im dusze. Naucz się wybaczać innym, naucz się wybaczać sobie. Z własnego doświadczenia wiem, że to proces długi, mozolny i bez szans na zmianę perspektywy, ale jak się okazuje, efekty w końcu nadchodzą!

To tylko 5 zasad, które być może wydają Wam się na tyle oczywiste, że aż szkoda to było czytać. Oczywiste? Okej. To teraz zastanów się czy żyjesz chociaż jedną z nich.

Reklamy